NameDrive zaliczył niezłą wpadkę
Luty 06, 09 dodał Michał Pyszka
Na początku miesiąca na jednym z hakerskich for pojawiła się lista zawierające adresy email oraz hasła części klientów NameDrive. Gdy cała sprawa wyszła na jaw, firma podjęła odpowiednie kroki i zresetowała kody dostępu do konta wszystkim swoim użytkownikom. Wg. jej informacji na światło dzienne przedostało się około 1% poufnych danych.
Dobrze, że szybko zareagowano, ale… Dlaczego w ogóle doszło do całego incydentu? Dlaczego hasła nie były zakodowane? Czy podjęto zdecydowane kroki mające na celu wyeliminowanie luki w systemie zabezpieczeń ? Czy mój email znalazł się na nieszczęsnej liście? Dlaczego dopiero dzień po odkryciu wycieku poinformowano o tym mailowo klientów? Pytań jak widać nasuwa się wiele, a odpowiedzi można tylko się domyślać.
Michał Pleban podesłał mi informację o najnowszym dziecku Dropped.pl.